Jak oswoić kota?

Poradopedia.pl  |  2011-09-10  |  + 1  |  Ocena: (głosy: 0)

Przygarnięty kotek, zamiast miłym i potulnym zwierzaczkiem, okazuje się być niesfornym i pokazującym pazurki dzikusem? A może jest tak przerażony, że przez cały dzień ukrywa się w swojej kryjówce? Nie pozostaje więc nic innego, jak próbować go oswoić.

Oswajanie kotka wymaga poświęcenia czasu i cierpliwości. O wiele łatwiej jest przekonać do czegoś lub kogoś młode zwierzę, w przeciwieństwie do dorosłego kota. Z początku nie wolno go do niczego zmuszać, bez względu na to czy chodzi tylko o pieszczoty, czy też o zabiegi pielęgnacyjne. Niech kotek odpoczywa sobie w spokoju i powolutku przyzwyczaja do nowego otoczenia. Absolutnie nie można na kota krzyczeć, bić go, łapać na siłę ani karać, np.: za to, że zniszczył mebel. Takie postępowanie może jedynie pogłębić stres zwierzęcia i całkowicie uniemożliwić nawiązanie z nim kontaktu. Dzieciom należy tłumaczyć, że kot nie jest zabawką i trzeba go odpowiednio traktować.

Jedną z ważniejszych kwestii jest zapewnienie kotu odpowiedniego miejsca do życia. Musi to być kąt, w którym zwierzak będzie czuł się bezpiecznie i pewnie. Kuweta i miska z pokarmem powinny znaleźć się w zacisznych miejscach, ale nieco oddalonych od siebie.

Kotek stopniowo będzie przyzwyczajał się do nowych warunków. Można go nakłonić do zabawy; dzieci z pewnością znajdą wiele ciekawych przedmiotów w swoich pokojach, np.: plastikowe wędki, kolorowe piłeczki, zabawki na patyczkach, sznureczkach, itp. Kot zajęty zabawą nawet się nie zorientuje, jak pewnie porusza się po mieszkaniu. Jeśli zwierzak się trochę ośmieli, można go wziąć na kolana (nawet mimo oporów) i delikatnie zacząć głaskać. Takie pieszczoty powinny spowodować, że kotek się rozluźni i poczuje w pełni bezpiecznie. Warto głaskać pupila jak najczęściej, ale też pozwolić mu odpoczywać w przypadku kiedy ma tych pieszczot dosyć.

Niektórym kotkom lęk przed człowiekiem towarzyszy przez całe życie - dotyczy to tych zwierzaków, które zbyt wcześnie straciły matkę albo mają przykre doświadczenia z ludźmi. Aby zminimalizować stres, można kupić specjalny preparat z kocimi feromonami twarzowymi (policzkowymi), które działają na kota uspokajająco. Feromony występują w postaci sprayu (do spryskiwania najbliższego otoczenia kotka) lub wtyczki do kontaktu.

W chwili oswojenia się kota z przyjazną atmosferą domu, można zacząć nawiązywać z nim nieco bliższy kontakt. Jednym z najskuteczniejszych sposobów jest podawanie kotu różnych smakołyków; zwierzak zacznie kojarzyć ludzką rękę z pysznym jedzonkiem a nie czymś złym - dzięki temu szybciej się oswoi. Na początku trzeba zachować odpowiednią odległość aby kot czuł się pewniej, po czym można ten dystans zmniejszać. Należy ciągle obserwować reakcję kotka a kiedy zje przysmak z ręki, można go delikatnie pogłaskać. Po jakimś czasie zwierzę zrozumie, że jest bezpieczne i nikt mu nie chce wyrządzić krzywdy.

Oceń poradę: Przydatna Nie polecam

Komentarze

Zostaw komentarz:


Liczba komentarzy: 1
~Kaśka | 2013-11-04 13:42
Ja adoptowałem dorosłego kota, wykastrowany, piękny, czarny z białą bródką, po 1 dniu głodówki zaczął jeść, ale tylko wtedy jak nikogo nie ma albo w nocy. Cały czas jednak nie da się pogłaskać i syczy jak się do niego podchodzi. Czasami się chowa a czasami wręcz przeciwnie siedzi w bezruchu pół dnia i obserwuje ale jak się do niego podchodzi to uszy po sobie i pokazuje zęby. W ogóle przy mnie nie chodzi po domu tylko czeka aż wyjdę z domu albo pójdę spać. I jak takiego oswoić? Dodam że mam go od ponad dwóch tygodni.

Najnowsze porady