NIE MAM GDZIE IŚĆ Z DZIEĆMI POMOCY

~PATRYCJA175655 | 2012-08-15 23:36
WITAM WSZYSTKICH PROSZĘ POMÓŻCIE MAM DWÓJKĘ DZIECI I NIE MAM GDZIE SIĘ Z NIMI PODZIAĆ CO MAM ZROBIĆ I GDZIE SZUKAĆ POMOCY CZEKAM NA ROZWÓD PROSZĘ POMÓŻCIE NAPRAWDĘ JUŻ NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ GDZIE IŚĆ MAM CÓRECZKE 4 LAT I SYNKA 10 MIESIĘCY POMOCY

Odpowiedzi na pytanie

Odpowiedz na pytanie:


Liczba odpowiedzi: 19
~magda | 2012-08-16 12:13
Przesyłam link do Domów Samotnej Matki w całej Polsce - mam nadzieję, że odnajdziesz ten właściwy.
http://bazy.ngo.pl/search/wyniki.asp?baza=17&kryt_typ_ins...

A gdzie teraz mieszkasz? Czy mieszkanie należy do męża, czy jest wspólne? Spróbuj jego wyrzucić z tego mieszkania, ew. porozmawiaj z rodziną, aby Ciebie przyjęła. Może rodzice?
~PATRYCJA175655 | 2012-08-16 20:55
nie ma takiej mozliwosci u mojej mamy maja dwa pokoiki 6m kazdy i 4 osoby mieszkaja a to mieszkanie wynajmujemy i niestety nie stac mnie na oplaty mam alimenty na corke 600 zł
~Malwina | 2020-06-17 01:40
Też zostałam z 4 małych dzieci i nie wiem zupełnie co zrobić bez dachu nad głową bez pieniędzy od lipca nie mam gdzie się podziac co zrobić nie mogę iść do pracy bo dzieciaczki nie zostaną same i mało tego jestem zrozpaczona
~Lileka | 2020-09-29 11:02
Nie mam gdzie się podziać z 7 miesięczna córka w domu są awantury wyzwiska że strony mamy i rodzeństwem co mam zrobić?
~Alicja | 2020-10-12 15:15
Są domy samotnej matki. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, to wtedy bym Cie nakierowała na najbliższy. Można tez szukać grup wparcia na Niewidzialnej Ręce na FB, chociaż myślę, że na dłużej to dom samotnej matki może byc najlepszą opcją, tym bardziej jeszcze z takim małym dzieckiem, podczas gdy nie masz warunków w obecnym miejscu. A co z ojcem dziecka? Płaci jakieś alimenty?
~Ja | 2020-11-13 13:33
Witam przyjmę pod swój dach kobietę w trudnej sytuacji 511453425
~Ami | 2020-10-14 18:00
Witam serdecznie . Przyjmę Panią pod swój dach może być z dzieckiem do prowadzenia domu w zamian za wyżywienie i zameldowanie 511-453-425
~Ami | 2020-11-13 13:34
Przyjmę pod swój dach kobietę w trudnej sytuacji dam wyżywienie 511453425
~Rafi | 2022-01-07 21:24
Witam zadzwoń 723929095 pozdrawiam
~Rafi | 2022-01-07 21:26
Witam zadzwoń 723929095 pozdrawiam
~Ewa | 2022-02-21 19:55
Witam nie wiem co mam zrobić mam 2 dzieci nie mam gdzie się podziać pomocy
~Diana | 2022-02-26 21:39
Witam potrzebuje pomocy muszę się wyprawadzic z synkiem bo jest nękana psychicznie zastraszana itp ktoś może ...
~Jakub | 2022-08-30 19:00
Witam co ma zrobić kobieta z dzieckiem gdzie nie ma gdzie iść brak miejsc w ośrodkach dla matek opieka nie umie pomuc brak mieszkań do wynajęcia bez wynajmu okazjonalnego brak wsparcia przez rodzinę gdzie szukać pomocy od dnia jutrzejszego kobieta z dzieckiem idzie na ulicę poradzicie coś co zrobić w tym kierunku
~Emilia | 2022-11-03 22:09
Witam mam dwoje dzieci Bliźniaki, parkę. Mam trudną sytuację nie mam do kogo iść. Proszę mi pomóc
~Ola | 2023-01-07 14:06
Witam jestem z dwuletnim synkiem W Gliwicach chwilowo u cioci ale nie mogę dłużej tu zostać potrzebuje pomocy
~Zrozpaczona 88 | 2023-02-05 16:46
Witam , od jutra też zostaje bez dachu nad głową w trojgiem dzieci : 11 lat 10 lat i córeczka 4 miesiące , w domu rodzinnym cały czas są awantury już nie wytrzymuje tego psychicznie jestem w rozsypce emocjonalnej . Potrzebuję pomocy ...
~Kejti | 2023-03-08 01:01
No cóż , widzę że nie ja jedna w trudnej sytuacji...u mnie inny problem, właściciel mieszkania w którym właściwie wciąż jeszcze mieszkam, odciął mi media, żeby wykurzyć mnie z budynku , typowe działania kamienicznika...Również mam małe dziecko. Najgorsze jest to , że wcale nie są to konsekwencje zalegania z czynszem, tylko zmiana właściciela budynku. Bez wody jeszcze dawałam radę, ale teraz odciął mi prąd. Wewnatrz mieszkania jest jakieś 5 st, nie mam możliwości ogrzania, bo grzanie jest na prąd... Koczowalam u znajomych parę dni , ale już zaczęliśmy przeszkadzać, wyszła z tego awantura. Teraz jest północ, mały śpi na tylnym siedzeniu auta. Tutaj chociaż jest ciepło. Ani policja, ani mops nie chcą mi pomóc,będą za to pierwsi żeby mi zabrać dziecko. Na przeprowadzkę mnie nie stać, zwłaszcza że tutaj miałam 1000 PLN czynszu, a teraz za kawalerke trzeba zapłacić 3000, to więcej niż moja pensja. Wszystko się wali, a nie ma w tym mojej winy. Synek jest dzielny, bardzo. Jestem uczciwą i pracowitą osobą, dlaczego los rzuca mi kłody pod nogi?
~Anna | 2023-03-19 07:58
Witam, od jutra niemam gdzie iść, mam dwie małe córeczki, odkąd odeszła babcia z domu rodzinnego ( zmarła) niemam w domu życia, byłam tutaj tylko po to by się nią zajmować a teraz muszę przymusowo się wyprowadzić, bo jestem już nie potrzebna, czy ma ktoś może pokój do wynajęcia? Albo byłby ktoś w jakiś sposób w stanie pomóc? :(
anna1722 | 2023-03-19 08:23
Witam, od jutra niemam gdzie iść, mam dwie małe córeczki, odkąd odeszła babcia z domu rodzinnego ( zmarła) niemam w domu życia, byłam tutaj tylko po to by się nią zajmować a teraz muszę przymusowo się wyprowadzić, bo jestem już nie potrzebna, czy ma ktoś może pokój do wynajęcia? Albo byłby ktoś w jakiś sposób w stanie pomóc? :(
Liczba odpowiedzi: 19

Powiązane porady

Znasz poradę w serwisie, która jest powiązana z zadanym pytaniem?

Mam poradę!