Mit termosu i oddychania ścian

Admin  |   |  + 0  |  Ocena: (głosy: 0)

 

Wokół termomodernizacji i ocieplania budynków narosło wiele mitów. Najbardziej popularnymi są tzw. „termos” i „oddychanie ścian”. Zgodnie z nimi, ocieplenie przegród zewnętrznych może ograniczać przepływ powietrza i wilgoci eksploatacyjnej z wnętrza budynku. W świadomości wielu osób „oddychające ściany” to synonim komfortowego domu i zdrowego mikroklimatu pomieszczeń. Wyjaśniamy dlaczego tak opisane funkcje żywego organizmu są nieuprawnionym skrótem myślowym i nie mają nic wspólnego z procesami zachodzącymi w budynku.

Źródła wilgoci w budynku

Para wodna powstaje w trakcie codziennego użytkowania budynku. Jej źródłem są między innymi kąpiele, gotowanie, pranie, suszenie ubrań, a także sama obecność mieszkańców. W efekcie, w typowym gospodarstwie domowym codzienna emisja wilgoci do powietrza w ciągu dnia może wynosić od kilku do nawet kilkunastu litrów pary wodnej.

Jeżeli jej nadmiar nie jest skutecznie usuwany, dochodzi do wzrostu wilgotności względnej powietrza. W konsekwencji na chłodniejszych powierzchniach przegród może pojawić się kondensacja pary wodnej, sprzyjająca rozwojowi pleśni i grzybów oraz pogorszeniu jakości powietrza wewnętrznego.

„Oddychanie ścian” – teoria niezgodna z praktyką

Paroprzepuszczalność, czyli zdolność materiałów budowlanych do przepuszczania cząsteczek pary wodnej jest faktem. Realnie zachodzącym procesem fizycznym jest również dyfuzja pary wodnej z pomieszczenia przez przegrody zewnętrzne budynku.

Problem z mitem o „oddychaniu ścian” nie sprowadza się jednak do kwestionowania samego przepływu powietrza i wilgoci przez przegrody. Chodzi o skalę tego procesu oraz jego znaczenie dla budynku, komfortu czy zdrowia jego mieszkańców.

„Oddychanie” może sugerować, że ściany to kluczowy „organ” budynku odpowiadający za wymianę powietrza. Tymczasem udział przepływu strumienia dyfuzji pary wodnej przez ściany zewnętrzne przy usuwaniu wilgoci eksploatacyjnej z pomieszczeń jest na tyle niewielki, że wręcz pomijalny. Wyniki obiektywnych badań i analiz, są tu jednoznaczne.[1] Kluczowe znaczenie dla efektywnego odprowadzania wilgoci z budynku ma zapewnienie właściwej wentylacji, przez którą, nawet przy jej przeciętnej sprawności, z budynku usuwana jest niemal cała wilgoć eksploatacyjna (ponad 97%). Przez ściany zewnętrzne odprowadzane jest od 1-3% pary wodnej powstającej w pomieszczeniach mieszkalnych.

Termomodernizacja – efektywnie znaczy szczelnie

Efektywny i energooszczędny budynek, musi być zabezpieczony przed stratami ciepła. Największe straty (25-35%) następują przez nieocieplone ściany zewnętrzne.

Ograniczenie strat ciepła i poprawa efektywności energetycznej budynku jest podstawowym zadaniem termomodernizacji. Rosnące wymagania w zakresie energooszczędności sprawiają, że na jego przegrodach zewnętrznych muszą pojawiać się coraz to grubsze lub bardziej wydajne termoizolacje.  W praktyce oznacza to zwiększenie izolacyjności przegród zewnętrznych, a więc ograniczenie niekontrolowanego przepływu powietrza, również przez jego przegrody.

Szczelności budynku nie należy jednak utożsamiać z brakiem wymiany powietrza. Funkcję tę zapewnia wspomniana już wentylacja – grawitacyjna lub mechaniczna. Nowoczesne budownictwo energooszczędne opiera się właśnie na wysokiej izolacyjności przegród oraz kontrolowanej wentylacji.

Źródło mitu o „oddychaniu ścian”

Wskutek ocieplenia ścian zewnętrznych budynku wzrasta opór cieplny jego przegród. Wraz z nim rośnie zwykle również ich opór dyfuzyjny, a więc zdolność do migracji przez przegrodę cząsteczek pary wodnej.

Ponieważ materiały termoizolacyjne charakteryzują się różnym oporem dyfuzyjnym, a w styropianie jest on wyższy niż w wełnie, w środowisku pojawił się pomysł praktycznego, a nawet handlowego wykorzystania tego aspektu. Zastosowanie w ociepleniach termoizolacji, które charakteryzują się małym oporem dyfuzyjnym zapewniającym „oddychanie ścian" zaczęto łączyć z wysokim standardem technicznym pomieszczeń, co miało prowadzić do preferowania tych materiałów termoizolacyjnych (w praktyce wełny zamiast styropianu).

Teoria o blokowaniu „oddychania ścian” przez styropian, poza skrótem myślowym tego określenia, nie znajduje również oparcia w badaniach, które wskazują, że różnica w dyfundowaniu pary wodnej przez ściany ocieplone styropianem i nieocieplone w ogóle, nie przekracza 2%. Większego znaczenia dla przepływu wilgoci przez przegrodę nie ma również zmiana rodzaju zastosowanej na fasadzie termoizolacji na inną (np. na wełnę).

Termoizolacja – paroprzepuszczalna czy odporna na wilgoć

Wysoka paroprzepuszczalność materiałów ma zarówno zalety, jak i wady. Paroprzepuszczalna termoizolacja może nie tylko przepuszczać, lecz także chłonąć wilgoć, np. z mokrych ścian ocieplonego budynku. Sprzyja to gromadzeniu wody w materiale, a w konsekwencji pogorszeniu właściwości termoizolacyjnych i możliwości rozwoju grzybów.

Styropian charakteryzuje się niską nasiąkliwością, która wpływa na stabilność parametrów termoizolacyjnych przez cały czas eksploatacji budynku. To właśnie uniwersalność płyt styropianowych w różnych warunkach klimatycznych i pogodowych sprawia, że od wielu lat są one najczęściej stosowaną termoizolacją zarówno w Polsce, jak i większości krajów Europy– mówi Kamil Kiejna, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Styropianu (PSPS).

Podsumowanie

Z punktu widzenia funkcji odprowadzania nadmiaru wilgoci i wpływu na jakość powietrza wewnętrznego, rodzaj zastosowanej termoizolacji ścian ma pomijalne znaczenie. Kluczową rolę w tym procesie pełni prawidłowo zaprojektowany i właściwie eksploatowany system wentylacji. 

Styropian w ociepleniach przegród zewnętrznych skutecznie ogranicza straty ciepła, a jego stosowanie nie jest żadnym negatywnym wyjątkiem w zakresie wpływu na poprawę komfortu użytkowania budynku czy zdrowy mikroklimat pomieszczeń. Dążąc do wysokiego standardu technicznego budynku, zamiast opierać się na przestarzałych mitach, warto polegać na faktach – wybierać trwałe, sprawdzone i przyjazne dla zdrowia materiały oraz zadbać o ich prawidłowy montaż– podkreśla Kamil Kiejna.

Zapraszamy do obejrzenia filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=b7o5RNmcZg8


[1]Andrzej Bobociński, Jerzy A. Pogorzelski: Ściany nie oddychają! - Prace Instytutu Techniki Budowlanej - Kwartalnik nr 2 (118) 2001

Oceń poradę: Przydatna Nie polecam

Komentarze

Zostaw komentarz:


Najnowsze porady